Autor |
Wiadomość |
griba
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 2619 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 62 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia
|
Wysłany:
Czw 8:57, 21 Maj 2015 |
 |
Załóż przeźroczysty przewód paliwa między gaźnikami i będziesz widział czy paliwo leci do przedniego, wyżej położonego, gaźnika.
A na postoju - jak zdejmiesz przewód paliwowy idący do gaźników i zakręcisz rozrusznikiem to powinno z niego mocno "chlapać" paliwem. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
tyger
Dołączył: 08 Gru 2008
Posty: 194 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polkowice dol.śl 100 km od Wrocławia
|
Wysłany:
Czw 11:08, 21 Maj 2015 |
 |
Tak ale u mnie jest problem przy obciążeniu gdy jade wówczas pompa może nie domagać |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
griba
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 2619 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 62 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia
|
Wysłany:
Czw 11:11, 21 Maj 2015 |
 |
To daj więcej tego przeźroczystego przewodu, żebyś widział podczas jazdy czy paliwo w nim jest. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
tyger
Dołączył: 08 Gru 2008
Posty: 194 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polkowice dol.śl 100 km od Wrocławia
|
Wysłany:
Pią 13:13, 22 Maj 2015 |
 |
Chyba znalazłem przyczynę a mianowicie dzisiaj dobrze się przyjrzałem wężykowi który idzie do górnego gaźnika i okazało się że jest przygnieciony tą grubą rurą do częścią gaźnika. Ciężko było bez ściągania baku, ale jakoś przy odrobinie siły wyszarpałem go i teraz wisi sobie luźno. Czas na testy jak będzie to się okaże. Dam znać za jakiś czas tak dla wiedzy potomnych co by uważali przy nakładaniu baku przy składaniu motocykla. Jak bardzo ważna jest istota dobrego ułożenia linek i przewodów to już drugi raz się przekonałem. Pierwszy raz miałem problem z ssaniem a teraz z wężykiem paliwowym. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
góri
Dołączył: 19 Cze 2011
Posty: 1535 Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łazy k/Zawiercia woj. Śląskie
|
Wysłany:
Pią 20:24, 22 Maj 2015 |
 |
U mnie po zmianie linki gazu na nową, miałem duży problem z jej ułożeniem ponieważ przy skręcaniu kierownicą podnosiły się obroty a do tego ciągle synchro się waliło.... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
griba
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 2619 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 62 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia
|
Wysłany:
Pią 23:03, 22 Maj 2015 |
 |
tyger napisał: |
bardzo ważna jest istota dobrego ułożenia linek i przewodów |
U Yaśka zgniotło kiedyś przewód podciśnienia idący do kranika i przez to raz puszczał paliwo a raz nie.  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
yasiek
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 182 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kamień
|
Wysłany:
Sob 23:30, 23 Maj 2015 |
 |
Tak. W ubiegłym roku w Bieszczadach miałem tą usterkę. Powodem był stary "oplot" przewodu podciśnienia.
Tak orzekli udzielający mi pomocy - a grono było zacne
Gdyby nie Irek i Griba wrócił bym na lawecie
Jeszcze raz wielkie dzięki |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
wluczykij85
Dołączył: 16 Sty 2013
Posty: 29 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Podkarpackie
|
Wysłany:
Nie 12:47, 04 Wrz 2016 |
 |
Witam, mam problem podobny jak koledzy. Odpaliłem vx-a i zaniepokoiła mnie dziwna praca silnika, tak jakby na jeden gar chodził. Nie wkręca się na obroty. Paliwo jest- 5 litr., z tłumików wydobywa się dym ale nie może wkręcić się na obroty, po opuszczeniu manetki gaśnie. Miałem kiedyś podobne objawy ale to przy braku paliwa, pomagało przełączenie na rezerwę. Chyba nici z dzisiejszej jazdy. Może macie jakieś sposoby na zdiagnozowanie problemu?? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
griba
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 2619 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 62 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia
|
Wysłany:
Nie 16:31, 04 Wrz 2016 |
 |
Kilka podpowiedzi.
Sprawdź po uruchomieniu, czy oba kolanka wydechów tak samo się nagrzewają nagrzewają. Będziesz wiedział, który cylinder nie pracuje.
Sprawdź wygląd świecy w niepracującym cylindrze. Może brudna lub zalana?
Obecność paliwa w gaźnikach możesz sprawdzić odkręcając śrubki na dole komory pływakowej. Popukaj w komorę pływakową - może pływak się zawiesił.
Czy ssanie na pewno dobrze działa?
Czy króćce podciśnienia pompy paliwa i kranika są na pewno swoich miejscach? |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez griba dnia Wto 8:55, 06 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
wluczykij85
Dołączył: 16 Sty 2013
Posty: 29 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Podkarpackie
|
Wysłany:
Pon 19:19, 05 Wrz 2016 |
 |
sprawdziłem dzisiaj tak na szybko:
- paliwo jest w obu gaźnikach,
- ściągnąłem fajki, raz z jednego a potem z drugiego cylindra, iskra jest na obu przewodach, lecz na tylni nie chodzi (praca silnika tylko na przednim cylindrze).
- nie mam klucza żeby wykręcić świece, może to wina świecy?. jutro kupie klucz i zobaczymy. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
dis
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 4416 Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 38 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Golęczewo (pod Poznaniem)
|
Wysłany:
Pon 22:49, 05 Wrz 2016 |
 |
Po przylaniu swiece lubi przebijac i wymiana od razu pomaga. Czasem wyczyszczenie tez pomaga. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
wluczykij85
Dołączył: 16 Sty 2013
Posty: 29 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Podkarpackie
|
Wysłany:
Wto 20:26, 06 Wrz 2016 |
 |
Pomogło przeczyszczanie świec, od jakiegoś czasu zauważyłem ubytki oleju w silniku, przed każdym wyjazdem sprawdzam stan, ewentualnie uzupełniam braki, na świecach było dużo czarnego nagaru, może to być spowodowane spalaniem oleju? Zakupie nowe świece bo te już kilka lat mają. Dzięki chłopaki za pomoc!! |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|