FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 malowanie stelaża Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
czarny




Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszcz Gdański

PostWysłany: Czw 20:16, 21 Kwi 2011 Powrót do góry

Zakupiłem sobie ot coś takiego:
Image

Nie znam się totalnie na farbkach i malowaniu. Podpowiedzcie co z tym zrobić. W wielu miejscach farba już odpadła, gdzie nie gdzie rdza.
Jak się domyślam najpierw jadę jakąś szczotką drucianą i zdejmuję farbę. Potem jakimś specjalnym papierem ściernym równam, potem podkład i farba. Dobrze zgaduję? Jak ktoś się zna niech podpowie krok po kroku i co konkretnie kupić muszę. Z góry dzieki wielkie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
pumex




Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:18, 21 Kwi 2011 Powrót do góry

Witam Czarny.
Tak się składa że mam taki sam stelaż,faktycznie szybko ulega korozji.
Co do lakierowania,to chyba najlepiej pomalować element metodą proszkową. Bardzo trwała i estetyczna powłoka lakiernicza.Dla podpowiedzi kolor czarny w gamie palety RAL to 9005. Koszt malowania proszkowego tego stelaża nie powinien przekroczyć 20zł. Jeżeli chcesz samemu się pobawić to w pierwszej kolejności musisz papierem ściernym o grubości np.600 najlepiej wodnym zmatowić całość i usunąć wszelkie ogniska korozji.
Efekt matowania powinien być taki ,żeby przesuwając ręką po stelażu nie można było wyczuć żadnych zgrubień ani uskoków na starej farbie. następnie podkładem w spraju potraktuj cały stelaż ,najlepiej 2-3 cienkie warstwy. po wyschnięciu podkładu nanieś 2-4 cienkie warstwy lakieru nawierzchniowego z odstępami do wyschnięcia każdej warstwy. Efekt murowany. Powodzenia!!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
czarny




Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszcz Gdański

PostWysłany: Czw 21:33, 21 Kwi 2011 Powrót do góry

Te 20 zł, to koszt u jakiegoś fachowca, czy koszt samych części? Jak 20 zyla, to mogę oddać komuś.
Ps. Dzięki za rady Smile Z ciekawości mogę cię poprosić o jakąś fotkę twojego moto z tym stelażem? (nigdzie nie znalazłem z takim akurat)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez czarny dnia Czw 21:35, 21 Kwi 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
pumex




Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:38, 21 Kwi 2011 Powrót do góry

Daj maila na priw. to wyślę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
dis




Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 4416
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Golęczewo (pod Poznaniem)

PostWysłany: Pią 11:46, 22 Kwi 2011 Powrót do góry

Ja malowałem elementy moto proszkowo i faktycznie nie wychodzi to drogo tym bardziej że wszystkie elementy miałem wpierw piaskowane więc usunięte zostały dokładnie i lakier i rdza. Za stelaż malowanie proszkiem i piaskowanie w Poznaniu dał bym pewnie koło 50zł a nie 20 (zależne od miasta) ale gra warta świeczki bo warstwa jest bardzo trwała i mocna. Chyba lepsze rozwiązanie niż zabawa samemu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
griba




Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 2619
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 62 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 22:58, 22 Kwi 2011 Powrót do góry

Również polecam malowanie proszkowe. Ja malowałem centralną proszkowo w Orłowie. Było piaskowanie i podkład. Namiary są jakby co.

Pozdrawiam,
Griba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
david.1606




Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brodnica

PostWysłany: Nie 1:39, 24 Kwi 2011 Powrót do góry

Właśnie Dis miałem zapytać , ile cie uczyniło malowanie ramy proszkowo ??.pozdr


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
dis




Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 4416
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Golęczewo (pod Poznaniem)

PostWysłany: Nie 10:02, 24 Kwi 2011 Powrót do góry

Ja malowałem nie tylko ramę ale również wahacz półki i sporo innych dupereli. Rama z pisakowaniem i malowaniem proszkowym to zależnie od punktu gdzie robisz 250-350zł


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
david.1606




Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brodnica

PostWysłany: Nie 10:56, 24 Kwi 2011 Powrót do góry

250-350 zł to znośna cena,i wiesz ze ci Rama nie zardzewieje.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
maciej792




Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: malopolskie,Tarnow

PostWysłany: Nie 16:14, 24 Kwi 2011 Powrót do góry

Malowanie proszkowe jak najbardziej,farby typu spray itp.nie sprawdzaja sie,nie daja trwalosci


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
czarny




Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszcz Gdański

PostWysłany: Pią 20:53, 29 Kwi 2011 Powrót do góry

Wypiaskowany i wymalowany proszkowo. Wygląda jak nowy Smile
Pytanie konkursowe: stelaż będę montował do tych śrub na których są amortyzatory. Czy to po prostu odkręcam i przykręcam, czy warto coś wiedzieć, na coś zwrócić uwagę (w stylu żeby mi potem amortyzator nie odpadł Very Happy )


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
pumex




Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:37, 29 Kwi 2011 Powrót do góry

Czarny. Wysłałem duże fotki sposobu zamontowania bagażnika na Twoją pocztę. Może coś podpatrzysz.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
czarny




Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszcz Gdański

PostWysłany: Pią 23:38, 29 Kwi 2011 Powrót do góry

Dzięki. Mi głównie chodzi o łączenie tam gdzie amortyzator jest. Nie chce czegoś zepsuć, rozregulować itp.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
dis




Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 4416
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Golęczewo (pod Poznaniem)

PostWysłany: Sob 23:13, 30 Kwi 2011 Powrót do góry

Jak odkręcisz nakrętkę mocującą amortyzator to pamiętaj tylko o kleju do połączeń gwintowanych by nakrętka nie odkręciła się w trakcie jazdy gdy będziesz montował ją spowrotem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
czarny




Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszcz Gdański

PostWysłany: Nie 14:27, 01 Maj 2011 Powrót do góry

Czad. Właśnie czytam o tym, jak już wszystko skręciłem :/ Mówisz, że to niezbędne tak? Sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez czarny dnia Nie 14:28, 01 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin